Windows XP - indywidualne dostosowania, ułatwienia i ukryte
możliwości
W tym dziale zgodnie z jego tytułem zechce przybliżyć
niektóre ukryte możliwości Windows oraz podpowiedzieć
rozwiązania, które być może ułatwią Wam pracę. Niektóre z
rozwiązań mogą już istnieć w Waszej konfiguracji - wszystko
zależy od ilości zainstalowanych poprawek. Sadzę jednak, że
wielu tak jak ja podchodzi sceptycznie do tych wynalazków
(najlepszy przykład SP2) i ich nie instaluje. Tym z
pewnością mogą się przydać. Temat jest bardzo obszerny i
zajmie wiele dni pracy dlatego wybaczcie, że nie wszystko
pojawi się od razu.
Blokada pamięci ostatniego
klucza w Rejestrze
Dając się namówić na szereg zmian dokonywanych za
pomocą modyfikacji Rejestru szybko zauważycie, że Rejestr
Windows XP (podobnie Me i 2000) zapamiętuje ostatnio
otwierany klucz. Ta właściwość z całą pewnością będzie
przeszkadzać gdy przy kolejnym wejściu zechcemy przywołać
klucz z innej gałęzi. Zdolność zapamiętywania ostatniego
klucza można wyłączyć.
W tym celu idziemy do klucza:
HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Applets\Regedit
Odszukujemy wartość LastKey
i usuwamy jej dane. To jednak nie koniec bo system przy
następnym wyjściu znów będzie zapisywał w tej wartości.
Czyszcząc wartość zapisaną trzeba mu teraz zabronić
dokonywania kolejnych zapisów.
W Windows XP Pro klikamy prawym przyciskiem myszy na klucz
Regedit i wybieramy polecenie
Uprawnienia. Klikamy na przycisk Zaawansowane
i w kolejnym oknie zaznaczamy swój profil użytkownika na
karcie Uprawnienia. Teraz wybieramy
przycisk Edytuj i zaznaczamy
pole wyboru Odmów w wierszu Ustawianie
wartości. Po zatwierdzeniu zmian odbierzemy
Windows prawo do zapisywania w tym kluczu.
Moje dokumenty na partycji systemowej
Wiele osób tworzących dokumenty czy pliki graficzne
korzysta z domyślnych ustawień Windows zapisując je w
folderze Moje dokumenty i jego podkatalogach. W ten sposób
foldery te rozrastają się, zupełnie niepotrzebnie
ograniczając przestrzeń dyskową na partycji systemowej.
Do tego katalogu swoje informacje zapisuje też znaczna
ilość gier, a to są już objętości których nie wolno
lekceważyć. Według mnie ten pomysł Microsoftu nie był
najlepszy i dlatego proponuję przenieść katalog systemowy
Moje dokumenty w zupełnie inne miejsce.
Trzeba jednak pamiętać, że wiele programów będzie się do
niego odwoływać. Liczbę tych odwołań można sprawdzić w
Rejestrze wybierając z menu Edycja polecenie Znajdź - Moje
dokumenty. Można to jednak zrobić na tyle bezboleśnie, że
system sam naprawi odpowiednie odwołania. Potrzebny jest
do tego oryginalny systemowy skrót Moje dokumenty na
pulpicie. Jeżeli go tam nie ma trzeba go przywrócić np.
wykorzystując aplet Ekran w Panelu sterowania. Skrót
wykonany tradycyjna metodą nie będzie miał wymaganych
właściwości. Reszta jest już bardzo prosta. Klikamy prawym
przyciskiem myszy na ikonę i wybieramy Przenieś, wskazując
katalog docelowy.
Uwzględniając objętość da nych pochodzących z gier
zaoszczędziłam na dysku C ponad 320 MB.
Archiwum samorozpakowujące bez
WinRara lub WinZipa
Przekazując komuś pakiet plików lub program z reguły
kompresujemy zawartość jednym z wymienionych wyżej
programów. Oba są niestety na licencji shareware, a ich
pełne możliwości są czasowo ograniczone. Posiadacze
Windows XP i 2000 są w tym dogodnym położeniu, że
nie muszą do nich sięgać aby przygotować samorozpakowujące
się archiwum dla każdego kto nie posiada programów do
kompresji, a nawet spreparować zawartość tak, aby po
automatycznym rozpakowaniu plik instalacyjny uruchamiał
się samodzielnie. Dodatkowo przed rozpoczęciem procesu
użytkownik będzie informowany co zostanie zrobione i jak
operacja przebiegła.
Taka możliwość oferuje program iexpress.exe zlokalizowany
w katalogu Windows/system32 i instalowany domyślnie wraz z
systemem operacyjnym. Mogą z niego skorzystać także
posiadacze innych wersji systemu ale muszą go najpierw
ściągnąć ze strony Microsoftu i zainstalować.
Program uruchamiamy
wybierając z menu Start polecenie Uruchom i wpisujemy
iexpress.exe.
Można to oczywiście zrobić także za pomocą sprepa -rowanego
skrótu.
Tworzenie archiwum
rozpoczynamy od utworzenia pliku *.sed, w którym będą
zawarte wszystkie niezbędne informacje. Zaznaczamy pole
jak na rysunku.
W przyszłości, dysponując już plikiem *.sed możemy
go
przywołać modyfikując tylko jego zawartość
W kolejnym kroku określamy rodzaj tworzone- go archiwum:
- skompresowane archiwum, które po rozpako- waniu uruchomi
plik instalacyjny
- tylko samorozpakowujące się archiwum .exe
- archiwum z rozszerzeniem .cab
Do prezentacji wybrałam pierwszą opcję z uru- chomieniem
instalatora.
Kolejny krok to nadanie
dowolnej nazwy naszemu archiwum, a następny to zreda-
gowanie komunikatu, który będzie pojawiał się przed
rozpoczęciem rozpakowania.
Oczywiście możemy z niego zrezygnować zaznaczając pole "No
prompt".
Mając na myśli instalację jakiegoś
programu powinniśmy dać użytkownikowi możliwość zapoznania
się z licencją, zanim zdecyduje się na sam proces
instalacyjny. Zaznaczając Display license: określamy
dodatkowo plik który ją zawiera i będzie oczywiście
wchodził w skład archiwum. W swoim przykładzie zaznaczyłam
jednak - Nie wyświetlaj licencji.
Teraz kolejno dodajemy pliki
tworzące zawartość archiwum. Służą do tego dwa przyciski:
Add i Remove umieszczone poniżej widocznego pola
zawartości.
Skoro ma to być archiwum
instalacyjne to w kolejnym oknie musimy wskazać plik
instalatora, który uruchomi się po rozpako- waniu.
Okno to zawiera także
identyczne pole poniżej, w którym możemy określić komendę
realizowaną po instalacji np. wskazać plik który powinien
zostać uruchomiony, aby na przykład zapoznać użytkownika z
instrukcją. Pole to możemy pozostawić także nie
wypełnione.
W kolejnym kroku określamy jak powinno zachować się okno
instalatora aplikacji. Tu warto pozostawić ustawienia
domyślne.
W następnym oknie redagujemy dowolny komunikat jaki pojawi
się po zakończeniu procesu.
Dalej określamy lokalizację
archiwum
oraz to czy po zakończeniu instalacji komputer ma być uruchomiony ponownie.
W tym oknie rów- nież
proponuję po zostawić ustawie- nia domyślne.
No i wreszcie ostatnie okno, gdzie
podejmujemy decyzję czy i gdzie zapisać plik .sed (widok
po prawej). Teraz już pozostaje tylko uruchomić proces i
poczekać chwilę na jego zakończenie.
Uwaga na konto Administratora
Wielu użytkowników PC, którzy nie instalowali systemu
samodzielnie być może nie zwróciło uwagi na właściwości
konta Administratora, którego ikona nie pojawia się na
domyślnym ekranie logowania. Podczas instalacji konto
Administratora tworzone jest automatycznie podobnie jak
domyślne właściwości różnych grup użytkowników. Przy
pierwszym uruchomieniu właśnie z pozycji Administratora
dodaje się kolejnego użytkownika, który z reguły powinien
przejmować jego uprawnienia czyli wchodzić w skład grupy
Administratorzy. To właśnie nasze konto, któremu z reguły
samodzielnie przypisujemy hasło i dzięki któremu tworzymy
w razie potrzeby nowego użytkownika z ograniczonymi
prawami.
Na jednej z poprzednich stron dotknęłam tematu zagubionego
hasła i związanych z tym poważnych problemów. Nie
zwróciłam jednak uwagi na prawidłowość, która dotyczy
właśnie osób początkujących, którym ktoś bardziej
doświadczony instalował system. Otóż z całą pewnością
pozostawił on konto Administratora nie zabezpieczone
hasłem. Skoro nie pojawia się ono na ekranie logowania
możemy w ogóle nie zwrócić na to uwagi. Przypisując sobie
prawa wynikające z przynależności do grupy Administratorzy
i tworząc nowego użytkownika z ograniczonymi prawami
zapominamy, że bez większego problemu może on wykorzystać
dostępne konto Administratora i nieźle namieszać. Z
drugiej strony jeżeli pozostawimy konto Administratora bez
zmian, to strata naszego hasła przestaje być poważnym
problemem. W każdej chwili możemy skorzystać z
niezabezpieczonego dostępu na ten poziom i zmienić swoje
hasło.
Jak zatem dostać się na konto Administratora, któremu nie
przypisano hasła?
Gdy pojawi
się ekran logowania należy nacisnąć kombinację klawiszy [Ctrl]+[Alt]+[Delete],
puścić na moment klawisz [Delete] i nacisnąć go ponownie.
Spowoduje to wyświetlenie zwykłego okienka logowania, w
którym wpisujemy nazwę użytkownika (Administrator) i
naciskamy [Enter]. Jeżeli ktoś wybrał rozwiązanie
zastępujące właśnie takim okienkiem ekran logowania -
zobacz tutaj - to
kombinacja nie jest mu potrzebna.
Zatem komu zależy na rzeczywistym ograniczeniu dostępu do
konfiguracji komputera przez innych współużytkowników
powinien zabezpieczyć hasłem i to "ukryte" konto.
Wprawdzie nie bardzo wiem po co, ale konto Administratora
można na stałe dodać do tradycyjnego ekranu logowania.
Wymaga to małej modyfikacji w Rejestrze. W kluczu:
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows
NT\CurrentVersion\Winlogon\SpecialAc counts\UserList
dodajemy wartość DWORD o nazwie Administrator i dane
wartości ustawiamy na 1.
Szybszy Internet a pakiety QoS
Z pewnością nie wszyscy wiedzą, że Windows XP, chyba
najbardziej ukierunkowany na współpracę z Internetem,
domyślnie ... ogranicza dostępną przepustowość połączenia
do zaledwie 20% za sprawą tzw. pakietów QoS (Quality of
Service).
Dzieje się tak dlatego, że niektóre specjalnie napisane
programy korzystają z części przepustowości łącza,
zarezerwowanej właśnie dla nich. Ponieważ jednak większość
aplikacji nie spełnia wymagań QoS, przepustowość z jakiej
moglibyśmy korzystać po prostu się marnuje. Można to
jednak zmienić.
W tym celu z menu Start
wybieramy Uruchom i wpisujemy
polecenie gpedit.msc.
Uruchamiamy w ten sposób narzędzie Zasady grupy. W gałęzi
Konfiguracja komputera
rozwijamy Szablony administracyjne
- Sieć -
Harmonogram pakietów QoS.
W prawej części okna zaznaczamy opcję
Ogranicz rezerwowalną przepustowość
i z jego menu podręcznego wybieramy polecenie
Właściwości. Teraz zaznaczamy
pole Włączone i określamy
limit przepustowości - proponuję 0%. Zatwierdzamy zmiany
przyciskiem OK i restartujemy komputer.
Limit jednocześnie pobieranych
plików
Pomimo, że coraz więcej użytkowników ucieka od Internet
Explorera i do ściągania plików stosujemy specjalne
programy, to domyślna przeglądarka ciągle jest w przewadze,
a metody ściągania poprzez "Zapisz element docelowy jako"
nie zawsze można uniknąć. Kto pobiera dużo plików z sieci i
dysponuje odpowiednią przepustowością łącza nie może
wykorzystać tych możliwości gdyż Internet Explorer 6.0
dopuszcza jednoczesne pobieranie z tego samego serwera nie
więcej niż dwóch plików. Aby pozbyć się tego oryginalnego
ograniczenia musimy zmodyfikować odpowiedni klucz Rejestru.
Przechodzimy zatem do klucza:
HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Internet
Settings
Tworzymy w nim dwie wartości typu DWORD:
MaxConnectionsPer1_0Server i
MaxConnectionsPerServer. Obydwu
nadajemy tę samą wartość, na przykład 5 lub 10, a tym samym
określamy własną maksymalną liczbę połączeń.
Uwaga! Przed wpisaniem liczby w polu Dane wartości
zaznaczamy Dziesiętny w polu
System.
Wartość domyślną 10 ustawi za Ciebie plik: max_connections.reg
Domyślna wyszukiwarka Internet
Explorera
Nie przejmując się zbytnio powszechną krytyką Internet
Explorera sama nie uciekłam od niej daleko instalując
nakładkę Avant Browser i zdecydowanie polecam wszystkim to
narzędzie.
Są i będą jednak tacy, którzy długo jeszcze pozostaną przy
tradycyjnym rozwiązaniu.
Nie krytykując wyboru muszę jednak przyznać, że zdecydowanie
nie podoba mi się MSN Search
To właśnie tam odwołuje się Internet Explorer w momencie gdy
w pole adresu wpiszemy wyrażenie, którego przeglądarka nie
rozpozna jako adres.
Skoro zdecydowanie najbardziej popularną jest wyszukiwarka
Google dlaczego nie powiązać jej z IE. Próbe taka
przedstawiałam kiedyś proponując instalację dodatkowego
paska tej wyszukiwarki. Można to jednak zrobić jeszcze
inaczej. I znów konieczny będzie Rejestr.
Przechodzimy do klucza:
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Internet
Explorer\Search
W prawej części okna znajdziemy wartości
CustomizeSearch i
SearchAssistant.
Klikamy dwukrotnie
wartość CustomizeSearch i w polu Dane wartości wpisujemy
adres ulubionej wyszukiwarki np. http://www.google.pl/.
Naciskamy OK, aby zatwierdzić zmiany. Dokładnie tę samą
czynność wykonujemy w odniesieniu do wartości SearchAssistant.
Jeśli chcesz, możesz pobrać i uruchomić plik ie_search.reg który zrobi to za Ciebie.
Wyszukiwanie plików inaczej
Osobiście muszę przyznać, że nowa szata graficzna i sam
mechanizm wyszukiwania plików Windows XP uruchamiany z menu
Start - Wyszukaj zdecydowanie mi się nie podobał. Może to
kwestia przyzwyczajenia po latach użytkowania Win 98 - nie
ważne. Wybrałam zatem inne rozwiązanie - prostsze i
odpowiadające bardziej moim potrzebom. Sądzę, że w tej
opinii nie jestem odosobniona i dlatego proponuję mała
modyfikację Rejestru. Potrzebne będzie dotarcie do klucza:
[HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Explorer\CabinetState]
Tu w prawym oknie musimy dodać Wartość ciągu
Use Search Asst i w polu Dane
wartości pisać no. Kto woli
ułatwienia może skorzystać z gotowego pliku win_search.reg
Problem z Windows Messenger
Sporo Waszych pytań dotyczy sposobu pozbycia się tego
narzędzia, które uparcie ładuje się do zasobnika systemowego
i nie da się usunąć pomimo, że programy z którymi może być
powiązany zostały zamknięte.
Pomimo, że Windows Messenger wygląda na
całkiem niegroźny komunikator rzeczywiście stwarza poważny
problem ze względu na nadmierną ingerencję w system i
pozbycie się go wcale nie jest proste. Wyprzedzając
odpowiedź powiem od razu, że całkowite odinstalowanie
Messengera nie jest polecane i może spowodować poważne
problemy. Wystąpią one po części także wówczas gdy tylko
dezaktywujemy ten wynalazek.
Skutkiem ubocznym deaktywacji lub usunięcia Messengera
będzie drastyczne spowolnienie działania Outlooka, Outlooka
Expressa i Hotmailu. W waszym Dzienniku zdarzeń zacznie
pojawiać się błąd "The server
{FB7199AB-79BF-11D2-8D94-0000F875C541} did not register with
DCOM within the required timeout".
Aby tego uniknąć w pierwszej kolejności wyłączamy w tych
programach Messenger Support.
W oknie Outlook Expres
likwidujemy zazna- czenie uruchamiające automatyczne logowa-
nie do Windows Messenger
W Outlooku (pakiet Office) robimy to na
zakładce Narzędzia - Opcje - Inne (nie pokażę bo nie
instalowałam). W kolejnym kroku Usuwamy Messengera z
autostartu, korzystając z Outlook Express i zakładki
Preferencje
Dostajemy się tu Wybierając Narzędzia -
Messenger - Opcje i likwidujemy zaznaczenia przy "Uruchom
ten program podczas uruchamiania systemu" oraz "Zezwalaj na
działanie programu w tle". Kto woli to zrobić poprzez
Rejestr powinien w kluczu:
HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Run
skasować MSMSGS.
Dzięki temu trickowi Messenger
nie będzie już startował z systemem ale ... gdy ponownie
uruchomimy Outlook Express znów wróci do zasobnika
systemowego.
Pewniejszą metodą będzie zatem jego całkowita dezaktywacja.
Z menu Start wybieramy Uruchom i wpisujemy
gpedit.msc. Teraz kolejno przechodzimy do:
Konfiguracji
komputera - Szablonów administracyjnych -
Składników systemu
Windows i wreszcie do Windows Messenger.
Klikając na opcje widoczne po prawej stronie kolejno
wybieramy Właściwości i ustawiamy na Włączone.
Kto nie ma XP Pro tylko Home musi posłużyć
się Rejestrem.
W kluczu HKEY_LOCAL_MACHINE\Software\Policies\Microsoft
trzeba utworzyć nowy klucz - Messenger,
a w nim kolejny - Client Teraz
pełny klucz powinien wyglądać tak:
HKEY_LOCAL_MACHINE\Software\Policies\Microsoft\Messenger\Client
W nim dodajemy wartość DWORD
PreventRun, a zmiennej przypisujemy 1.
Messengera mamy z głowy ale nie skutki
uboczne w postaci spowolnienia pracy programów pocztowych.
Aby to naprawić idziemy do Rejestru. Odszukujemy bardzo
długi klucz:
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Classes\CLSID\{FB7199AB-79BF-11d2-8D94-0000F875C54
1}\InProcServer32
Teraz w prawej części okna
klikamy podwójnie w wartość Default i usuwamy wpis
C:\Program Files\Messenger\msgsc.dll
Nie zamykamy rejestru. Schodzimy do
podklucza LocalServer32 i w
identyczny sposób usuwa- my wpis wartości domyślnej Default
C:\Program Files\Messenger\msmsgs.exe
Co jeszcze możemy zrobić?
Możemy całkowicie usunąć Messengera z Outlook Express (nie
ma to nic wspólnego z usunię- ciem Messengera z komputera)
W Rejestrze odnajdujemy klucz:
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Outlook Express
i dodajemy w nim nową wartość DWORD Hide Messenger. W jej
przypadku wartość zmiennej musi wynosić 2.
W podobny sposób możemy usunąć Messengera z Outlooka
edytując klucz:
HKEY_CURRENT_USER\Software\Policies\Microsoft\Office\10.\Outlook\InstantMessaging
w którym dodamy wartość DWORD
ForceDisableIM przypisując jej 1.
Wreszcie jeśli ktoś używa Hatmail możemy zapobiec jego
spowolnieniu edytując klucz:
HKEY_CLASSES_ROOT\Messenger.MsgrObject
w tym przypadku zmieniamy nazwę klucza na
Messenger.MsgrObjectold
Jeśli ktoś chce ryzykować całkowitą deinstalację może
to zrobić postępując tak jak z każdym komponentem Windows
ale jest to zupełnie niepotrzebne.
Usuwanie plików bez pośrednictwa
kosza
Przy ustawieniach domyślnych podczas usuwania pliku lub
foldera Windows tworzy jego kopie w przestrzeni roboczej
kosza. Funkcja przydatna ale nie dla każdego. Zamiast
kłopotliwej kombinacji klawiszy przy każdym usuwaniu można
zmodyfikować Rejestr i kopie nie będą tworzone, a kosz nie
będzie się zapełniał.
W kluczu:
[HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Policies\Explorer]
dodajemy wartość DWORD: NoRecycleFiles
a zmiennej przypisujemy 1.
Gotowy plik: NoRecycleFiles.reg
Automatyczne odtwarzanie plików
AudioCD
Każdy z nas ma swoje upodobania i preferuje określone
odtwarzacze, które w tym celu instaluje w systemie. Windows
jest jednak uparty i z chwilą włożenia do napędu krążka
Audio CD domyślnie uruchamia swój Media Player. To
ustawienie możemy zmienić.
W kluczu:
[HKEY_CLASSES_ROOT\AudioCD\Shell\Play\Command]
modyfikujemy domyślną wartość ciągu która z reguły wygląda
następująco:
"C:\Program Files\Windows Media Player\wmplayer.exe"
/prefetch:3 /device:AudioCD "%L"
Aby podstawić w to miejsce własny odtwarzacz modyfikujemy
pierwszą cześć informacji zamkniętą w cudzysłów i
zawierającą ścieżkę do odtwarzacza. Oczywiście podstawiamy
tu ścieżkę do własnego playera.