Fotografia cyfrowa
Serwis - kolejny rok za nami



Mija właśnie kolejny rok funkcjonowania serwisu agavk na serwerze eHost, a zatem czas na drobne posumowania.

Popatrzmy jak to się zaczęło.
Po raz pierwszy agavk pojawił się pod obecnym adresem w marcu 2004 i w pierwszym miesiącu odwiedziło go 298 unikalnych gości, którzy przejrzeli zawartość 4855 stron.
Już w maju miesięczna oglądalność zwiększyła się 10-krotnie, w grudniu tego roku blisko 100-krotnie.
Koniec roku 2004 zamknęliśmy transferem miesięcznym na poziomie 16.8 GB.
Łącznie w pierwszym roku istnienia, czyli do marca 2005 roku, serwis odwiedziło 169.106 unikalnych gości, którzy przejrzeli ponad 1 mln 447 tys. stron. Transfer w pierwszym roku emisji wyniósł 79.57 GB i w styczniu 2005 roku stał się powodem pierwszego załamania. Kiedy zaczęły napływać pierwsze wyrazy finansowego wsparcia powiało optymizmem, chociaż nie obyło się bez okresowych ograniczeń dostępności nowego działu Downloads.
To budziło największe niezadowolenie, ale skromnym budżetem musiałam gospodaro- wać nad wyraz oszczędnie.
Drugi rok istnienia (licząc od marca 2005 roku) zamknął się w statystykach serwera liczbą 554.265 unikalnych gości i przejrzeniem 4.822.483 stron. Transfer drugiego roku wyniósł 268.75 GB, a zatem ponad dwukrotnie przekroczył oferowany limit, łącznie z dodatkami i promocjami, jakie uzyskałam reklamując usługi eHost.
Warto także odnotować, że na stronie głównej licznik odnotował 200.000 gościa, a zatem prawie co czwarta osoba zdecydowała się zajrzeć i tutaj.
Nieograniczony dostęp do serwisu, a przynajmniej jego części merytorycznej wymagał więc comiesięcznych dopłat, którym bez pomocy naszych sponsorów nie byłabym w stanie sprostać. Mam nadzieję, że Ci, którzy ograniczali się wyłącznie do wyrażania swojego niezadowolenia z powodu okresowych utrudnień potrafią to docenić.

Rok 2006 już za nami
Z całą pewnością nie był rokiem dobrym dla rozwoju serwisu, a jego funkcjonowanie w dużym stopniu ograniczały problemy finansowe. Tym nie mniej zdecydowałam się na uruchomienie kolejnego narzędzia, licząc na to, że większość problemów rozwiążecie na forum. Po kilku miesiącach rozkwitu, forum padło jednak ofiarą botów sieciowych, a moja dłuższa nieobecność nie pozwoliła nawet na skuteczną reakcję.
W efekcie tego zamieszania forum zostało zablokowane i chociaż trwają prace nad rekonstrukcją nie potrafię obiecać czy jego funkcjonowanie zostanie wznowione.
Nie było mnie z Wami ponad pół roku trudno więc mówić o aktualizacjach i nowościach. Na szczęście zawartość serwisu potrafiła obronić się sama i potwierdziła swoją przydatność. Ogółem w roku 2006 serwis odwiedziło 539.252 gości, którzy przejrzeli łącznie 4.196.389 stron. Łączny transfer, pomimo istotnych ograniczeń dostępu, wyniósł ponad 198 GB. Byliście także bardzo życzliwi w swoich ocenach, bo 96,4% głosujących wystawiło mu co najmniej ocenę dobrą, a 80,6% - bardzo dobrą.


Jak zauważyłam, w ciągu ostatniego roku ciężar zainteresowania z Waszej strony przeniósł się wyraźnie na tematy związane z indywidualnym dostosowaniem Windows XP. Sięgaliście po porady ogólnie związane z usprawnieniem tego systemu i dostępnymi modyfikacjami rejestrowymi. To świadczy o coraz wyższym poziomie informatycznego przygotowania i odwadze w manipulacjach domyślnymi ustawieniami.
Samo zainteresowanie Widows XP jest absolutnie zrozumiałe patrząc na statystykę systemów z jakich korzystacie. W okresie ostatnich 2 lat XP zyskał prawie 30% przy stale zmniejszającej się liczbie innych systemów z rodziny Windows na Waszych komputerach. Najwięcej stracił w tym czasie Windows 98, ale 9% użytkowników którzy pozostali to ciągle znacząca liczba.
 

Rys. 1 Goście serwisu agavk wg systemów operacyjnych

Oprócz tematów związanych z XP ciągle dostrzegam zainteresowanie nagrywaniem, a raczej kopiowaniem krążków i tu niestety pozostaliśmy w tyle za producentami coraz trudniejszych zabezpieczeń.
Sporo uwagi poświęcaliście także dbałości o porządkowanie partycji dyskowych i Rejestru Windows, a także tworzeniu obrazów partycji systemowych. Cieszy mnie, że dostrzegacie znaczenie tego tematu, bo 10 minut na przywrócenie systemu i zainstalowanych programów to czas nieporównywalny z mozolnym poszukiwaniem przyczyn załamania i perspektywą format C:
Dużą popularność miały także strony poświęcone narzędziom odzyskiwania danych, bezpieczeństwu w Sieci, a także ... narzędzie do przeszukiwania zawartości serwisu.
Nie wspomnę już o dziale Downloads, który jest moją zmorą i wieczną rozterką.
Cieszy mnie natomiast, że z tak wieloma osobami mogę dzielić wspólne zamiłowania do podróżny i w miarę skromnych możliwości służyć swoimi doświadczeniami.
Około 5% spośród Was wykazywało zainteresowanie budową stron www. Z jednej strony jest to  liczba niewielka, z drugiej jednak może wskazywać, że co dwudziesta osoba myśli o samodzielnym zaistnieniu w Sieci albo już tam jest. Taka proporcja to w mojej skromnej ocenie olbrzymi sukces i jak sądzę liczba aktywnych Internautów (dających, a nie tylko korzystających) będzie dynamicznie wzrastać.

Jak widać logi serwera dostarczają wielu ciekawych spostrzeżeń, które mogą zainteresować także szersze grono odbiorców. Tylko na moim przykładzie widać chociażby jak bardzo zmienia się ogólny stosunek do systemów operacyjnych i narzędzi internetowych. Biorąc na przykład pod uwagę amerykańskie statystyki popularności przeglądarek mogę z czystym sumieniem zaprzeczyć opiniom o wzrastającej pozycji Internet Explorera, przynajmniej na polskim gruncie.
Otóż widać wyraźnie, że najpopularniejszy jak dotąd MS IE systematycznie traci do konkurencji i jest to chyba zjawisko nieodwracalne.
 

Rys. 2 Najbardziej popularne przeglądarki z jakich korzystaliście w latach 2004 - 2006

Moje plany na rok 2007
Przede wszystkim powrót do systematycznej aktualizacji serwisu, co jak sądzę już zdążyliście zauważyć. Zdecydowałam się wyrzucić dotychczasowe lewe menu wykonane w aplikacji Flash i zastąpić go narzędziem skryptowym.
Wymagało to przebudowy ponad 150 stron, ale jak sądzę przyniesie wymierne korzyści. Skróci czas ładowania, zmniejszy transfer, a także uprości proces modyfikacji odsyłaczy. Ze względu na możliwość pewnych ograniczeń w wykonywaniu skryptów, a także indeksację stron przez roboty sieciowe, pozostawiłam tradycyjne lewe menu w okrojonym wymiarze, ale z możliwością rozwinięcia. O ukryciu niektórych bloków zdecydowały statystyki popularności.
Kolejnym krokiem będzie dokonanie gruntownego przeglądu zawartości merytorycznej, który powinien spowodować uaktualnienie tematów poświęconych najpopularniejszym aplikacjom narzędziowym. Mam na myśli nie tylko kolejne wersje znanych programów, ale także zupełnie nowe rozwiązania.
Równolegle postaram się dalej rozwijać tematykę poświęconą najpopularniejszemu systemowi operacyjnemu, kwestiom bezpieczeństwa i wspierać przyszłych webmasterów.
Teraz kilka decyzji, które z pewnością nie zyskają Waszej aprobaty, ale są naprawdę konieczne.
Po gruntownej analizie moich możliwości, przynajmniej czasowo, zawieszam funkcjonowanie mojej skrzynki pocztowej.
Mam świadomość co oznacza brak bezpośredniego kontaktu z odbiorcami serwisu, ale w sytuacji gdy mój dzień "zawodowy" kończy się późnym wieczorem, nie będę w stanie terminowo odpowiadać na korespondencję, w której zdecydowanie przeważają prośby o rozwiązanie problemów.
Z tych samych względów zmuszona jestem zamknąć bramy forum, które jak pokazało przykre doświadczenie, wymaga stałej obecności moderatorów.
W zamian położę większy nacisk na rozwiązania najczęściej powtarzających się problemów, które znajdziecie w bloku "Aktualności" na zakładce "Wasze problemy".
Dziękując wszystkim za dotychczasowe wsparcie dla funkcjonowania serwisu chcę także odejść od dotychczasowej formy sponsoringu, która budziła jednak spore kontrowersje. Oczywiście jeśli ktoś zdecyduje się na bezinteresowną pomoc, to każda kwota będzie przeznaczona na wykupienie rezerwowego pakietu, uruchamianego z chwilą przekroczenia transferu.
W związku z tą decyzją nierozwiązanym pozostaje problem dostępności do działu Downloads, którego pełne otwarcie będzie powodowało przekroczenie limitu nawet już w połowie miesiąca.
Czy możliwość ściągania plików ma być nieograniczona nawet kosztem braku dostępności do stron tematycznych, czy też monitorowana stosownie do posiadanych środków - zdecydujecie sami przez głosowanie. Moim skromnym zdaniem serwis dostępny przez dwa tygodnie w miesiącu nie ma większego sensu, ale podkreślam - to tylko moja opinia.
Dla zainteresowanych możliwością wsparcia serwisu pozostawiam konto, na które można dokonywać wpłat:
Agnieszka Kozyra - PKO Bank Polski S.A
71 1020 3176 0000 5702 0015 4856
tytułem: agavk

O ile takie wpłyną, przewiduję zamieszczanie kwartalnej informacji o kondycji finansowej serwisu i utworzenie czegoś na kształt białej księgi "Przyjaciół serwisu".
Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wyrazy sympatii i jak zwykle serdecznie pozdrawiam.

 



 

agavk 2003 - 2007